warszawa, PL
+48 507.717.345
lukasz@chinfo.pl

Sposób na audiobooka

Sposób na audiobooka

Darmowy audiobook? – Poproszę!

Do Chińczyków przylgnęła łatka tych, którzy nie szanują praw autorskich. Przewrotnie, mam nadzieję, nawiązałem do tego w jednym z poprzednich postów. W wielu poradnikach i artykułach znafcy tematu kultury Chin rozpisują się, jak to wybieranie i czerpanie z najlepszych osiągnięć innych leży w naturze Chińczyków. Można nawet przyjąć, że kopiowanie jest wyrazem szacunku wobec autora / twórcy. Może on czuć się wyróżniony faktem bycia kopiowanym.

Tutaj mamy dwie kwestie.

  • Pierwsza to taka, że przy tym czerpaniu od najlepszych nie ma zwyczaju podkreślania od kogo się czerpie.
  • Druga to taka, że często autor rozwiązania zabezpieczył się patentami i legalne korzystanie z jego osiągnięć to tak naprawdę koszt sponsorowania fundacji założonej w Luksemburgu, której celem statutowym jest świadczenie pomocy finansowej rodzinie właściciela patentu.

Kwestie te łączą się i często pierwsza wynika z drugiej. Osobiście się nie dziwię, że pierwsza droga jest wybierana w Chinach często i gęsto. Chińczycy to naród pragmatyczny. Mieli dystans rozwoju gospodarczego do nadrobienia. Aby ten dystans zniwelować nie można naśladować rozwiniętych krajów obecnie, a ich poczynania zanim stały się bogate. Ta przeszłość nie jest chlubna o czym zapominają współcześni moralizatorzy. Nie mówi się o tym także dlatego, że krajom bogatym nie zależy, aby ktoś im dorównał, a co gorsze przegonił. Zrobią więc wszystko, aby udupić aspiranta w tzw. przedbiegach. Jeśli jednak uda się komuś wejść do szacownego grona, dawni wrogowie stają się partnerami w biznesie i razem odcedza się z kasy zależnych od siebie frajerów. Powstrzymam się tu od wymieniania przykładów. Zresztą tak samo jest w biznesie. ..

Po tym przydługim wstępie, którym podaję link do aplikacji, której nie ma google play store i tzw oficjalnych zachodnich zasobach internetowych. ..

Mowa o Ximalaya (czyt Himalaje). Jest to aplikacja a audiobookami – chiński odpowiednik Audible lub Scribd. W Polsce lepiej znamy jest pewnie Storytel. Ximalaya w odróznieniu od pozostałych tu wymienionych appek jest darmowy.. no jest z reklamami, które na dzień dzisiejszy nie są jeszcze mocno dokuczające. Reklama to wada. A co z zaletami?

  • nie trzeba się rejestrować, żeby słuchać audiobooków
  • jest dużo audiobooków po angielsku – w tym ogromne zasoby aktualnej literatury biznesowej i rozwojowej.

Jeśli więc znasz angielski i nie jesteś tak bogaty jak Twoi rówieśnicy w Niemczech, to wykorzystaj te zasoby do budowania siebie i swego dobytku mentalnego. Ja też nadrabiam zaległości..

Na początek polecam:

  • Can’t Hurt me – David Goggins (wersja czytana przez gościa z normalna dykcją i po każdym rozdziale komentowana przez autora)
  • 12 rules for Life – Jordan Peterson (trzeba znaleźć tą wersje, którą czyta sam autor)
  • Zero to One – Peter Thiel (fajna książka o start-upach i myśleniu w kategoriach tworzenia monopolu)

Oczywiście znajdziesz tam również przepastne zasoby po chińsku. To jest moje odkrycie ostatnich miesięcy. Jest jeszcze jedno, ale nim podzielę się przy okazji kolejnego posta… Jak nie zapomnę 🙂

Podsumowując: Nie bądź frajerem, wykorzystuj możliwości = czytaj i słuchaj dobre książki. Wykorzystajmy to, co jest do wzięcia za darmo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *